Posty oznaczone jako ‘wiersze’

“Echo kołyski”

17/06/2009

Adam Asnyk
Echo kołyski

Gdym jeszcze dzieckiem był
Budzącym się na świat,
Gdy wątły życia kwiat
Jeszcze się w pączku krył,
Na łono matka mnie brała,
Pieściła i całowała,
Gdym jeszcze dzieckiem był.

Pamiętam po dziś dzień,
Jak kojąc płacz i gniew,
Nuciła tęskny śpiew,
Co falą słodkich brzmień
Dobywał uśmiech na nowo;
I każde piosenki słowo
Pamiętam po dziś dzień.

“Dziecino, nie płacz! nie!
Rozjaśnij twoję twarz,
Dopóki matkę masz,
Nie może ci być źle;
Na moim oprzyj się łonie,
Ja cię przed bólem zasłonię -
Dziecino, nie płacz, nie!

Chowaj na później łzy!
Dziś jeszcze anioł stróż
Girlandą białych róż
Okala twoje sny,
Na tkance marzeń pajęczej
Maluje kolory tęczy -
Chowaj na później łzy!

Rozkoszą wszystko tchnie,
Śpiewa ci ptaków chór,
W twym niebie nie ma chmur
Ani goryczy w łzie;
Życie uśmiechem cię wita
I każdy kwiat ci rozkwita,
Rozkoszą wszystko tchnie!

Więc duszę swoję pieść
Jutrzenką rajskich farb
I czystych uczuć skarb
W niewinnej piersi mieść!
Byś mógł zaczerpnąć w tym zdroju,
Gdy ci przybraknie spokoju -
Więc duszę swoje pieść!

Bo przyjdzie inny dzień,
W którym, o synu mój,
Napotkasz tylko znój
Zamiast rozkoszy tchnień;
Zdrada ci oczy otworzy,
Nieufność ducha zuboży,
Bo przyjdzie inny dzień.

Przyjdzie ci płacić krwią
Serdecznych marzeń dług,
Zdepcze cię w prochu wróg,
Znieważy boleść twą;
Szlachetny poryw zapału
I miłość dla ideału
Przyjdzie ci płacić krwią.

I ból swój będziesz niósł
Samotny sercem w świat!
Zawodów, złudzeń, zdrad
Będzie ci wieniec rósł,
Cierniami otoczy skronie,
Skrępuje na zawsze dłonie -
I będziesz ból swój niósł.

Na taki życia zmrok,
Rozbicia straszną noc,
Zachowaj ducha moc
I jasny dziecka wzrok.
Niech ci wspomnienie kołyski
Przyniesie matki uściski
Na taki życia zmrok!

Pomimo gorzkich prób
Zawsze, ach! dobrym bądź!
Z miłością drugich sądź
I patrz z nadzieją w grób.
Nie zatrać dziecinnej wiary,
Nie żałuj swojej ofiary -
Pomimo gorzkich prób.

O nie mów, dziecię me,
Że marny życia trud,
Że wszystko fałsz i brud,
A prawdą tylko złe;
Że trzeba wątpić i szydzić,
Pogardzać i nienawidzić,
O nie mów, dziecię me!

Na matkę wspomnij swą,
Na miłość, co bez plam,
Zwątpieniu zadaj kłam
I obmyj duszę łzą,
Wierz w piękność ducha słoneczną
I w miłość, która jest wieczną -
Na matkę wspomnij swą”.

W życiu jak w tańcu

20/05/2009

W tańcu

Ty
Podszedłeś do mnie
jak tango
na miękkich kocich łapach
Otoczyłeś ramieniem
i posuwiście
uniosłeś
w przestrzeń
na palce.
W biegu gubiłam
trzewiki
kluczyki i torebki
i jak ćma zadyszana
osiadłam
na skraju ogniska
w Twoim ogrodzie.
Ja
Kiwnęłam na Ciebie
palcem
zatupałam obcasami rozsądek
przywiązałam do cygańskiej bryki
i zaprzęgłam do wozu
gitary.
Głośnym krzykiem :
Aj, Ajj!…
pognałam na zatracenie
Jak torrero
muletą
uwiodłam Cię
zygzakiem mantonu
i zakułam w obcasy
Twe niewprawne stopy.
A Ty
pobiegłeś za mną
w nieznaną improwizację
flamenco.

Tak to juz jest, że taniec jest wspaniałym odzwierciedleniem życia. Tak samo trzeba się zgrywać z drugą osobą, nauczyć słuchać siebie nawzajem i przenikać. Ważny jest wspólny krok i wspólny rytm. Są chwile, kiedy partrner i partnerka poruszają się w różnym rytmie, ale jest to wpisane w pewną całość i nie zaburza ogólnej harmonii.
Nie bez powodu na weselach młoda para tańczy pierwszy taniec (na marginesie-znam dobrego instruktora przygotowującego pary w Warszawie ;> ). Jest to symboliczne poszukiwanie i znajdowanie wspólnego rytmu. Symbolizuje to również wspólne wchodzenie w nowe życie zgodnym krokiem. Do tego walc wiedeński, który tradycyjnie jest tym tańcem zawiera w sobie głównie kołysanie i ruch wirowy. Wirowanie jest odwiecznym symbolem kosmicznego ruchu i trwania. W pewnych kulturach nawet wykonywano taniec wirowy w celu podtrzymania istnienia świata i ruchu planet. Tak jak Derwisze, młodzi maja się zagłębić w pewien trans, wspólny. Tak więc zwykłym walcem para młoda wpisuje sie w cały kosmos i oznajmia całemu wszechświatowi, że jest jednością.
Podobnie też ważne jest, żeby goście WESELNI (ma być radośnie i wesoło) dobrze się bawili przekazując tym samym pozytywna energię i dobre intencje młodej parze. W dzisiejszej komercjalizacji często zapomina się o tym celu i sensie zabawy weselnej.
Wystarczy popatrzeć na parę (w życiu) w tańcu. Od razu widać jakie panują między nimi relacje. Często zdaża się, że para która ma problemy ze sobą i zapisze się na kurs tańca (indywidualnie), po właściwym poprowadzeniu przez instruktora z powołania, zaczyna się lepiej ze sobą dogadywać. Lepsze niż terapia małżeńska, a na pewno przyjemniejsze.
Dlatego też idźcie kochani przez życie tanecznym krokiem i niechaj kosmiczny rytm doprowadzi was do Waszego przeznaczenia.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.