Posty oznaczone jako ‘Szare miraże’

Szare miraże

27/03/2009

Tylko dlatego, że jesteś nikim
Możesz pogadać z drugim człowiekiem
Życie bogate, pełne sekretów
W szarym człowieku, w szarym człowieku

Jakie to prawdziwe!
Idąc po ulicy nawet nie zdajemy sobie sprawy ile światów mijamy po drodze. W każdym przechodniu co najmniej jeden, różny od naszego. Ma to swój urok. Daje radość różnorodności a zarazem dreszczyk niepewności.
Zwłaszcza gdy spotykamy na swojej drodze kogoś, kto nie chce z niej ustąpić. I my też nie chcemy żeby ustąpił. Rodzą się wtedy pytania: Jak dogadają się te nasze światy? Czy uda się zbudować między nimi most? Czy te dwa wymiary stworzą razem jeden wspólny?
“Życie bogate pełne sekretów” potrafi nas nieźle zaskoczyć. Zwłaszcza, gdy zaczniemy je odkrywać “w szarym człowieku” idącym codziennie obok nas. Tą samą drogą do pracy. Tym samym szlakiem na korytarzu. Tą samą ścieżką do baru. Tym samym utartym schematem życia.
Wtedy możemy zobaczyć, że ta sama droga może być tak całkowicie inna. Zwłaszcza jeśli ktoś pozwoli nam spojrzeć swoimi oczami. Jeśli zaprosi nas do swojego świata.

Oszczędne słowa, twarze, uśmiechy
Nie mów za dużo szary człowieku
Choć jesteś nikim takim pozostań
Szare sekrety dla mnie pozostaw

I ta cudowna świadomość, że jesteśmy wybrańcami, którzy dostąpili zaszczytu goszczenia w tym nieznanym świecie czyjegoś wnętrza. Poczucie wyróżnienia. Cudowna świadomość, że ktoś obdarzył nas zaufaniem. Jak bardzo zbliża to ludzi do siebie. Wtedy wystarczy tylko gest lub słowo i obydwoje wiedzą o co chodzi, w tym samym czasie, kiedy wszyscy dookoła nie zauważają w tym niczego szczególnego. To poczucie jakiejś więzi zbudowanej na dzieleniu się swoimi przeżyciami i posiadaniu wspólnych miejsc na różnych wymiarach.

Tysiące twarzy, setki miraży
To człowiek tworzy metamorfozy

To człowiek tworzy metamorfozy. Nikt go w tym nie wyręczy. Ale i nikt mu tego nie zabroni!


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.