Posty oznaczone jako ‘film’
wspomnienie…
18/06/2009Miłość rośnie wokół nas
13/05/2009
Miłość rośnie wokół nas.
Kiełkuje coraz szybciej podlewana wspólnymi myślami, karmiona chwilami spędzonymi razem. Widać już pędy strzelające w górę i oplatające nasze sylwetki. Mieni się cudownymi kolorami tęczy.
A nasze serca biją wspólnym rytmem, nasze dłonie wspólnie pielęgnują ten cud, który pojawił sie w naszym życiu.
Miłość. Nadała ponownie sens memu istnieniu. Sprawiła, że znów mam po co żyć.
Trudno będzie wygrzebać się z tego bagna, w którym jestem po uszy. Ale jest Ktoś, kto wyciągnął dłoń i się nie boi. Ktoś kto zdecydowanie ciągnie mnie w górę i nie poddaje się. Ktoś kto o mnie dba i się troszczy, jak nikt inny na świecie.
Kocham.
Wydawało mi się, że już nigdy nie będzie mi dane użyć tych cudownych słów.
Popadło dawno w zapomnienie jak to jest i jakie to potrafi być cudowne.
Odjęło mi to lat. Już nie mam 300. I młodnieję z każdym dniem.
Swoją drogą, gdyby ktoś ujrzał nas chłonących siebie nawzajem w Krakowie pomyślałby, że mamy tak między 12 a 16 lat (oczywiście oceniając po zachowaniu).
I to jest piękne!
Wszystkim tego życzę z całego serca!
marzenia przez film pokazane
07/05/2009
Point of no return
28/03/2009“Phantom of the Opera”
Point of no return
One of my favourite scene from one of my favourite movies! That atmosphere. That song. That background dance. That passion!
How many points of no return we’re crossing in our lives? How many of them even every single day?
And question is: what passion gives us the strenght to do so? Which feelings are leading as through all those points helping us to make the right choice?