Posty oznaczone jako ‘Bruno Ferrero’

“Kochasz mnie?”

06/05/2009

“Kochasz mnie?”
Bruno Ferrero


W wielkim stawie śliczna kijanka wyszła za mąż za rybę. Ale pewnego dnia wyrosły jej nogi i jak zdarza się wszystkim kijankom, zaczęła zmieniać się powoli w żabę.
Powiedziała wówczas do męża, ryby:
- Muszę pójść za moim przeznaczeniem i żyć na ziemi. Dlatego i ty musisz przyzwyczaić się do życia na ziemi.
- Moja droga – zaprotestował mąż – cóż zrobiłbym z moimi płetwami i moimi skrzelami? Wykończyłbym się!
Kijanka (a właściwie już prawie żaba) westchnęła:
- Kochasz mnie, czy nie kochasz?
- Naturalnie, że cię kocham – westchnął mąż.
- A więc pójdziesz ze mną, prawdą? – stwierdziła kijanka.

Pociąg zwany… życiem

19/04/2009

Bruno Ferrero
“Śpiew świerszcza polnego”

Pewien mężczyzna siedział w przedziale, w pociągu. Na każdej stacji wstawał i patrzył przez okno zatroskany, potem siadał znów i wzdychał, wymawiając nazwę stacji.
Po czterech czy pięciu stacjach, współtowarzysz spytał zaniepokojony:
- Czy coś złego się dzieje? Wydaje mi się, że jest pan bardzo zdenerwowany.
Człowiek spojrzał na niego i powiedział:
- Powinienem przesiąść się już dawno. Jadę w złym kierunku. Ale jest tu tak wygodnie i ciepło!

Czasami mam wrażenie, że jadę takim rozpędzonym pociągiem i boję się wysiąść. Boję się, że prędkość jest zbyt wielka by bezpiecznie wysiąść. Jednak mam świadomość, że z każdą chwilą ten pociąg mknie coraz szybciej…


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.