Uważam, że ktoś bardzo mądry wymyślił bloga.
Bo z kim tu pogadać o nurtujących cię problemach, jeśli ta osobą z którą powinno się móc porozmawiać o wszystkim, w tym też i o problemach, jest równocześnie przyczyną tych problemów.
W dodatku nie pomaga fakt, że coraz bardziej wychodzi na jaw, że brak jest wspólnego języka.
A miało być tak pięknie….
No cóż. Zadziwia mnie fakt, iż pomimo życia od zawsze w labiryncie, zaskakują mnie zakręty spotykane na drodze.
Widocznie leży to w mojej naturze – wiara, że będzie już lepiej – tylko pytanie czy to nadzieja czy naiwność.
Razem a jednak osobno…
Tagi: blog